Tytuł oryginału: African Psycho

Tłum. Jacek Giszczak

Liczba stron: 208

Oprawa: miękka, skrzydełka

Wymiary: 120 x 195

ISBN: 978-83-927366-4-6

Alain Mabanckou, African Psycho

Literatura piękna Premiera: 10.09.2009

Nowa książka kongijskiego autora, znanego już w Polsce z brawurowego Kielonka. Narrator powieści, Grégoire, nie wyróżnia się niczym szczególnym poza kanciastym łbem i wielkimi dłońmi. Mieszka sam, pracuje w warsztacie samochodowym. Ma jednak skryte marzenie – chciałby stać się prawdziwym zbrodniarzem, jak jego wielki idol, Angoualima, słynny seryjny zabójca. Grégoire często odwiedza jego grób na cmentarzu Zmarłych-którzy-nie-mają-prawa-do-snu i wsłuchuje się w zalecenia mistrza. Jednak zabijanie to nie kino ani literatura. Nie każdy to potrafi.


Mabanckou z właściwą sobie dezynwolturą nawiązuje do kultowego American Psycho, czyniąc bohaterem swej książki biednego nieudacznika mieszkającego w zapuszczonej dzielnicy afrykańskiego miasta. Grégoire przeczuwa, że zbrodnia jest jedyną dostępną dla niego drogą do zdobycia sławy, która pozwoliłaby mu wreszcie stać się kimś i „srać na społeczeństwo”. Myliliby się jednak ci, którzy w African Psycho chcieliby widzieć zakropioną czarnym humorem parodię powieści Ellisa. Mabanckou idzie znacznie dalej, rezygnując z dyskursu, którym zwykliśmy mówić o Afryce, i nic sobie nie robiąc z konwencji literatury postkolonialnej. W tym sensie African Psycho jest powieścią obsceniczną: nie tylko nie zaspokaja naszych oczekiwań, ale obnaża nasze skażone stereotypem spojrzenie.